Wyświetl pojedynczy post
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7515
Stary 08.05.2010, 19:00
weszło pięknie podsumował ten "mecz na szczycie"

Cytat:
Absolutnie nie sugerujemy, że Wisła ten mecz kupiła - broń Boże. Nie musiała. To byłoby marnotrastwo pieniędzy. Kupić mecz od Legii to jak płacić abonament telewizyjny. Pewnie można, ale po co? Ze wszystkich ligowych spotkań w tym sezonie, to było dla wiślaków zdecydowanie najłatwiejsze. Wystarczy powiedzieć, że Juszczyk nie musiał ANI RAZU interweniować. Wymowne - mecz na szczycie, na Łazienkowskiej, Legia gra o puchary, a bramkarz gości nawet się nie pobrudził. I gdyby go w ogóle nie było, nikt by nie zauważył. Mógł - jak kiedyś bodajże Mariusz Śrutwa - pójść do kibla, zrobić kupę i wrócić po 10 minutach.
http://www.weszlo.com/news/4927
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując