|
ITI współczuję - bo mają piękny nowy stadion, który będzie zajebiście ciężko zapełnić. Mają teraz spory ból głowy. Tego blamażu chyba jednak w biznesplanie nie uwzględnili.
Chcieli przebudowy zespołu, a tu potrzebna rewolucja. Pytanie, czy mają na to pieniądze. Problem w tym, że bez imponujących wzmocnień i prawdziwego fachowca na ławce nic się nie zmieni. A na tak żenujących kopaczy nawet fani W11 i Frani nie przyjdą.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|