Wyświetl pojedynczy post
Uran235
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#660
Stary 08.05.2010, 18:04
To co zagrała Legia to po prostu szok, w dodatku wydaje mi się, że przynajmniej w pierwszej połowie oni naprawdę się starali. A i tak ograliśmy ich na stojąco, ten mecz był jak sparing z trampkarzami. Patrząc na trzecią bramkę Brożka, na to jak Paweł grał w końcówce spotkania, jak podawał- mam wrażenie, że ten mecz mógł go nareszcie przełamać. To pierwszy pozytyw. Drugi pozytyw jest taki, że Wisła nareszcie znowu czerpała radość z gry, to było widać w końcówce. Trzeci pozytyw jest taki, że mamy trenera, który jest w stanie wpłynąć na piłkarzy. Po pierwszej bramce nie śpieszyło nam się do ataków, w przerwie Kasper krzyknął w szatni raz czy dwa, że 1-0 to żaden wynik i od razu po prerwie siedliśmy na Legię tak, że nie wiedziała co się dzieje.
Odpowiedz cytując