Wisła od 2-0 już tylko na stojąco, Legia od 50 minuty pogodzona z porażką. Mogli podać sobie ręce i zejść do szatni. Hit ligi polskiej

Pewnie rzuci się na mnie chmara osób z tekstami typu "kolejny malkontent co płacze po zwycięstwie 3-0 na Łazienkowskiej"ale taki minimalizm się później mści jak trafiamy na drużynę bardziej ambitną niż Warszawiacy. Trzeba było im wrzucić 7 bo taka okazja może się już nie powtórzyć.