krakfilm napisał(a):

Sparing przy Łazienkowskiej.
Kilku piłkarzy powinno dostać porządne lanie w szatni (Boguski, Małecki, Kirm), bo wynik powinien być dwucyfrowy.
Swoją drogą denerwuje mnie Kasperczak. Wpuszcza na boisko nieudacznika Kirma, zamiast Łobo czy Christowa.
Co do gry Wisły to nic sie nie zmieniło. Dalej gramy kiepsko, wykorzystujemy 1/5 sytuacji. Wygraliśmy 3:0 bo dziś nie było przeciwnika na boisku.
|
czy dobrze przeczytałem? Łobo?! daj spokój...Kirm jedzie na MŚ i gra bardzo dobrze, drybling i celne podania, tego u Łobo nie zobaczysz, sorry zapomniałem o zwodzie na prawą noge...
