Ode mnie kilka słów podsumowania:
- Legia gra dno i nie wiem jakimi musieliby być frajerami Wiślacy, aby dać sobie strzelić dziś bramkę
- nie możemy się cofnąć w drugiej połowie; trzeba grać konsekwentnie tak jak na początku. Mam nadzieję, że Sobol zabierze głos w szatni
- myślę, że Diaz mógłby zejść. Jest OK, ale lepiej, aby nie złapał kolejnej kartki. Poza tym ma problem z grą w ataku - nie ucieka ze spalonego i ma trudności z wykorzystaniem okazji bramkowych.
- nie jeździjcie tak po Boguskim. To typowy drugi napastnik (SS), on nie jest od tego żeby przepychać się z obrońcami itd. On ma grać z klepki (np. odegranie do Małego piętą), przede wszystkim grać po ziemi, wspierać Pawła, a nie zastępować go.
Panowie, jest dobrze. Oby wpadło szybko na 2:0 i będzie bez nerwówki na koniec
