Wyświetl pojedynczy post
orzeu
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6782
Stary 08.05.2010, 08:01
Wczoraj TVN robiac material o wspolnym locie Jaruzela z Komorowskim wniosl sie na wyzyny propagandy "wybaczania". PO nie zdaje sobie sprawy z tego jak bardzo im ten niepotrzebny balast na pokladzie samolotu zaszkodzi.
Ludzie ktorzy porownuja tutaj Jaruzelskiego do np. Rydzyka nie maja zielonego pojecia o historii najnowszej Polski i moze lepiej dla nich byloby gdyby zamilkli.

spartan SLD i poparcie dla PiS wg mnie jest niemozliwe.W Polsce w latach 80 mielismy komunistyczny rzad i lewicowa opozycje (Solidarnosc). Wszystkie obecnie najwieksze partie wywoadza sie z tamtych ugrupowan. Roznica jest jedynie w swiatopogladzie. Konserwatywny PiS uwazajacy Okragly Stolik za zdrade, PO ktore uwaza go za sukces i SLD. Pierwsi chca sprawiedliwosci dla komunistow, drudzy chca im wybaczyc a trzeci sa wlasnie tymi komunistami. Taki sojusz jest nierealny, bylby zaprzeczeniem podstaw PiSu i zdrada duzej czesci jego elektoratu. Najwiekszy mozliwy samoboj.

1q2 to o czym mowisz, wylecial maly, wrocil duzy ma miejsce tylko u niektorych komentatorow medialnych, na ulicy raczej tego nie slysze tylko co najwyzej "wie pan, nie lubilem go ale to w koncu czlowiek" albo wlasnie utyskiwania na blizej nieokreslona grupe ktora sie "nawrocila". Na kilkudziesieciu w tym temacie jeszcze nikt nie potwierdzil ze zna choc jedna taka osobe.
Jesli mowimy o przemianach to Putin z mordercy Litwinienki, Politnowskiej, czekisty wysylajacego szpiegow do Polski, cynika negujacego Katyn itd stal sie wielkim przyjacielem. "Hura, Medwiediew przyznal ze Katyn byl prawda" tylko ze nikt nie zastanowi sie sekunde ze on nie mial innego wyboru i robi to z koniecznosci a nie z naglego przyplywu dobroci i prawdy. Inaczej mowilby to samo miesiac, dwa i rok temu. I taka przemiana z bandyty w przyjaciela miala miejsce nie tylko w mediach w umyslach ludzi bo w rozmowach slychac to "wie pan, w sumie ladnie sie zachowal, przytulil Tuska, nawet spoko gosc".
Na tym polega gigantyczna roznica. W pierwszym wypadku w zasadzie takiej przemiany nie ma, w drugim faktycznie jest. A mowi sie tylko o tej pierwszej, zeby jeszcze raz pokazac ze ci ktorzy za Kaczynskim to debile. Zarowno ci "starzy" jak i neofici.
WISŁA PANY !!