Obaj za bardzo brniecie - ja już pisałem swego czasu, że zdecydowana większość naszych obywateli ma żadne pojęcie o polityce i są to zwykłe chorągiewki - nie ludzie których olśniło, coś zrozumieli itp - tylko chorągiewki które głosują tak jak zawieje wiatr.
Oczywiście wiem wolfy że będziesz doszukiwał się tu podstępu w stylu - heh , skoczyło Pisowi i już widzi problem

Tak nie jest bo pisałem o tym przed 'Smoleńskiem'.
Dawno temu była to tzw Solidarność, potem SLD, AWS,Pis,PO teraz znów Pis - gdzie ta ostatnia zmiana jest dla mnie najbardziej komiczna bo wylatywał 'mały człowieczek' a trumnie wrócił mąż stanu i przynajmniej dobry prezydent.Przed wylotem jego brat był jednym z najbardziej nielubianych polityków w Pl - teraz będzie atakował tych najbardziej lubianych.
To może drażnić i ja w pełni rozumiem popłoch w PO bo mieli prawie pewniaka a teraz wszystko im się sypie, dlatego choć im sprzyjam na zasadzie - wróg mojego największego wroga to przyjaciel - to obiektywnie uważam że Pis bardzo profesjonalnie to rozgrywa
Gwardia przyboczna typu Janek, Jadwisia,do nie dawna pewien niezależny politolog -robią piękną propagandę - a trzon Pisu pozostaje w żałobie - PO tego nie może znieść więc wysyła swoich którzy jadą po bandzie i tak na prawdę szkodzą partii.
Co mnie boli? - tu osobista myśl - dla mnie Jarek to zawsze był ten mr Hyde w tym tandemie - Jego prezydentura z jednej strony ułatwi PO wygranie kolejnych wyborów parlamentarnych, z drugiej strony zapowiada kolejne 5 lat prezydenckiej wojny tak ze wschodem jak i z zachodem(UE) tyle że razy 2 bardziej krwawej w porównaniu do prezydencji Lecha.
Parafrazując Skorżę - jak wygra Jarek - polityka będzie na pewno ciekawsza.