Wyświetl pojedynczy post
sq
Senior Member
 
 
Od: 04.2004
Skąd: B 17

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7445
Stary 07.05.2010, 22:04
SkMk napisał(a):Wyświetl post
Eee... taki doping. Jak była Żyleta, można się było obawiać o psychikę piłkarzy przyjezdnych, teraz to raczej Grzelaki i Iwańskie mają gorzej.
w sumie masz rację... nic dodać nic ująć


Cytat:
Rywal Lecha Poznań w eksperymentalnym składzie

Dobrze znany w Wielkopolsce trener Polonii Bytom Jurij Szatałow ma zamiar przywieźć do Poznania zespół w dość zaskakującym składzie. Bytomska drużyna jest już niemalże utrzymana, więc może sobie pozwolić na sprawdzenie piłkarzy, którzy do tej pory nie dostawali zbyt wielu szans.
Mowa zwłaszcza o niektórych obcokrajowcach Polonii Bytom, których dalsze losy ważą się w Bytomiu. Do takich graczy należą napastnicy z Bałkanów - Bośniak Vladimir Karalić oraz Serb Vladimir Milenković. Pierwszy grał tylko w Młodej Ekstraklasie i jego los w Polonii jest niemal przesądzony. Milenković zagrał w końcówkach czterech meczów ekstraklasy i starcie z Lechem może być dla niego największą szansą. Podobnie rzecz ma się z kilkoma innymi piłkarzami, choćby z młodym Polakiem Wojciechem Reimanem, który jest uważany za wielki talent piłkarski, ale dotąd nie zagrał w Polonii ani minuty. Oni wszyscy mogą dostać szansę w starciu właśnie z Lechem. Z jednej strony zatem - będą walczyć ze wszystkich sił o swą przyszłość, z drugiej - fakt, że dotąd nie grali, nie jest zbiegiem okoliczności. Po prostu przegrywali rywalizację na treningach, a mecz na Bułgarskiej to jednak rzucenie na głęboką wodę. Polonia o tym wie i zabiera do Poznania choćby matuzalema zespołu, Jacka Trzeciaka, który ma już powoli kończyć karierę.

Osłabienia Polonii to brak Błażeja Telichowskiego i Słowaka Petera Hricko.
i tu, zdaje się, ten "eksperymentalny skład" ... może sporo namieszać
Odpowiedz cytując