To nie indolencja strzelecka ale brak mocnych strzałów Pawła.
Ja myślę że Paweł Brożek nie strzela mocno bo boi się że w "kroku pęknie"

On nie pudłuje po mocnych strzałach 2 metry nad bramką, ale w ogóle nie strzela mocno nawet średnio tylko podaje. Chyba dalej nie wyleczył kontuzji. Myślę że psychika jest wtórna jeśli jest obawa, że jak się mocniej uderzy to się uraz odnowi. Piłkarz nie w pełni sprawny powinien się wyleczyć a nie grac.... no ale Paweł przynajmniej od czasu do czasu asystę zalicza i dlatego może Heniek go widzi w 11.