Amptiq napisał(a):

|
Tak, uważam podstawę z majcy za śmiesznie łatwą.
|
http://katowice.gazeta.pl/katowice/1...atematyki.html
Dla mnie też jest prosta bo się uczyłem ale uwierz mi że jak się ktoś nie uczy to prosta nie jest. Te wzory to jest żadna pomoc jak ktoś nie wie jak je wykorzystać.
Ja np z nich nie korzystałem ani raz (bo po co?) ale na prawdę nie rozumiem takiego podejścia.
Dla mnie np matura z Angielskiego była średnia, podobnie jak Polski a macja banalna ale dla każdego wygląda to inaczej. W zależności czy ktoś z czegoś brał korki albo czy chociaż zeszyt prowadził. Wszystko zależy od tego na jakiego nauczyciela trafisz.