|
trial ja jakims specjalista nie jestem w dziedzinie MMA i glebokiej analizy nie przprowadze ale tez lubie poogladac i poczytac. I z tego co wyczytalem to rywal Pudziana ma 12 walk w tym jedna przegrana (jesli dobrze pamietam). Trener Pudziana mowi ze sie boi z Pudzianem sparowac bo juz raz polamal mu noge, ze rywale ktorzy sparuja z Pudzianem maja po 100 kg wagi i nie moga za chuja dac rady Mariuszowi bo on jest tak silny. Za to jakis inny trener ktory obserwowal Pudzana mowi ze ten ma braki pod kazdym wzgledem jesli chodzi o technike, ze slabo boksuje, ze w parterze moze sobie nie poradzic jak rywal precyzyjnie zalozy dzwignie itp no i ze nie ma odpornosci na ciosy (chociaz jak to mozna stwierdzic jak jeszcze nigdy nie widzielismy jak dostaje w leb). Jeden trener jest zachwycony Mariuszem a drugi nie krotko mowiac. Japonczyk mowil ze pokona Pudziana a Pudzian ze pokona Japonczyka wiec standardowo robia duzo dymu zeby zrobic show. Co do szans Pudziana a cholera wie jakie ma szanse. Moze wyjdzie i znow zdemoluje rywala a moze okaze sie ze z doswiadczonym zawodnikiem juz tak latwo nie bedzie. Pudzian i jego kariera w MMA to jedna wielka niewiadoma bo co mozna powiedziec o kolesiu ktory przewalczyl 44 sekundy w zawodowym ringu?
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|