Krissu napisał(a):

W Krakowie też są groby czerwonoarmistów (na pewno są na cmentarzu Rakowickim w części wojskowej), nawet pomnik bohaterów z Armii Czerwonej jest. Mam nadzieję, że do nas ten kretynizm nie dotrze. Ja im znicza nie zapalę póki nie oddadzą roweru, zegarka i 2 kg słoniny, które ukradli dziadkom jak nas "wyzwalali"
Wyborczej proponuję jeszcze uczczenie pamięci bohaterskich oficerów i żołnierzy NKWD poległych w walce z reakcyjnymi bandami oraz ich polskich sojuszników z UB. Wszystko w ramach przyjaźni polsko - rosyjskiej... chociaż nie, w sumie uczczenie UB to bardziej przyjaźń polsko - izraelska
EDIT: rzuciłem okiem na listę osób, które topopierają:
prof. Michał Bristiger muzykolog, prezes Stowarzyszenia De Musica
Syn Brystygierowej, stalinowskiego oprawcy
http://pl.wikipedia.org/wiki/Julia_Brystiger
Nie ma się co dziwić, że akurat on chce oddawać hołd żołnierzom radzieckim...