|
Napisalem wczesniej ze ze wzgledu na glupie wzajemne przytyki przygladne sie bacznie wszelkim "czytaniom ze zrozumieniem" i tym podobnym haselkom.
Watts roznica polega na tym ze cisnienie podniesione przez czyjes poglady czy opinie a cisnienie podnoszone przez obelgi (obojetne czy bezposrednie czy delikatnie zawoalowane) jest jednak spora.
Proud pretensje zglos do tychze osob i do ich sposobu wypowiedzi. Zeby pojechac po skrajnosc, to najwyrazniej moherowe berety czytajace nasz dziennik maja w sobie wiecej kultury niz elitarne grono czytelnikow gw :]
Ostatnio edytowane przez orzeu : 06.05.2010 o godz. 15:41.
|