harimata napisał(a):

Jak widzisz nie mam do niego szacunku. I nie ma go nikt u mnie kto chodź raz podniósł rękę na moją ojczyznę i przyczynił się do jej upadku,zniewolenia,poniżenia czy sprzedaniu. Co do działalności Bartoszewskiego podczas hitlerowskiej okupacji istnieje dzisiaj wiele dowodów, że jest sfałszowana i nie tak ,,finezyjna,, jak to profesorek opisuje. Zwolniony z Auschwitz dlatego, że jego siostra wyszła za oficera SS. W Żegocie był szarą myszką (pistoletu nie widział) i dziwnym trafem po jego szybkim awansie cała jego siatka została złapana a nie zamordowana. W końcu praca w radiu to też walka powstańcza. I na koniec dodajmy najważniejsze. Współpracował w jakimś stopniu z władzami PRL w czasach największego stalinizmu. Bo kto w tamtych czasach mógł wydawać książki i wyjeżdżać za granicę ? I jeszcze do tego dochodzi sfałszowanie i kupienie sobie nowej tożsamości bo żydowskiej się wstydził. To wszystko to są fakty poparte dokumentami. Jak chcesz to Cię z nimi zapoznam. I na tej podstawie ten człowiek nie ma u mnie szacunku i nie będzie go miał nigdy.
Nie porównałem ich do Jaruzelskiego a jedynie zestawiłem z nim i trzeba przyznać, że niektóre ich poczynania są bliźniaczo podobne.
|
A bardzo Cię proszę podaj mi źródła tych informacji.
aa. co do zakończenia Twojej wypowiedzi "to kto w tych czasach dostawał służbowe mieszkanie, i rolę dla dzieci w kasowym filmie"

(wszystko w ten sposób można napisać i każdego podsumować)
Proszę przestań mówić o rzeczach o których nie masz pojęcia. Masz pewne zdanie to go miej, ale nie uogólniaj bo uogólnienia są baaaardzo niesprawiedliwe.