pan Dudi napisał(a):

|
Może mimo wyraźnej niechęci do niego zauważysz, że jest obecnie jedynym piłkarzem Wisły, który nie boi się dryblować i potrafi w miarę ładnie dośrodkować.
|
Sympatnie nie mają tu żadnego znaczenia. Jedynie umiejętności,ktore ma mizerne. Łobodziński też nie boi się dryblować?i to,ze ktoś się nie boi stracić piłki w psudo dryblingu czyni go wyjątkowym?Co to znaczy ładnie dośrodkował?Widze jak to robi wykonując rzuty rozne,wolne itd. Ale masz rację na dziesiątki karygodnych dośrokowań,trzy udały mi się,ładne.Geniusz.