Marszałek napisał(a):

|
witeq,ale serio pytam,po co komu Małecki?Facet nie umie przyjąć piłki ani jej dośrokować!Jako maskotka,czy co?
|
Obejrzyj sobie bramki zdobyte przez Wisłę w tym roku z Polonią Bytom, ze Śląskiem i Lechią, przy których asystował Małecki. Może mimo wyraźnej niechęci do niego zauważysz, że jest obecnie jedynym piłkarzem Wisły, który nie boi się dryblować i potrafi w miarę ładnie dośrodkować (w porównaniu do reszty drużyny). Oszczędź sobie zatem takich prostackich tekstów, bo za dobrze o Tobie nie świadczą.
Marszałek napisał(a):

|
Oj błędnie odczytujesz. Zresztą sam przeczytaj co napisałeś. Juz tak nisko upadliśmy,że facet,który biega i wlaczy zasluguje na miano nie wiadomo kogo. W kontekście sprzedaży,bo tak padło nazwisko Małeckiego uważam,ze zapotrzebowanie na takiego kopacza nie występuje. Kiwnąć ale,że co ,że drybler z niego?Tak jak on to kiwac umieją w Serie C i pochodne.Biegać,no to fakt,czyni go to porządanym w każdym klubie na świcie. Niespotykana umiejętność. Przeciez on ma braki techniczne widoczne dla średnio widzących. Bogu nie załamuj mnie,że tego nie widzisz.
|
czyli co? Mamy sprzedać jedynego wyróżniającego się (albo jednego z dwóch) piłkarza w drużynie dlatego, że gdzie indziej mają lepszych? Idąc dalej tym głupawym tokiem rozumowania, powinniśmy sprzedać wszystkich, a to, niestety, niemożliwe i albo jesteś wybitnym myślicielem, na którego tu pozujesz, albo piszesz jakieś S-F.