DysoN napisał(a):

|
Jeszcze raz mowie: PUBLICZNA. Jesli tego nie rozumiesz to dalsza dyskusja jest bezcelowa.
|
Publiczna - czyli? Ma prezentować wszystkie poglądy? Wybrane? Czy nie prezentować żadnych?
Ta sama bajka co z "neutralnością światopoglądową".
Są poglądy, są podziały i bardzo dobrze. Na tym polega wolność słowa. Nasłuchałem się całej masy bzdur pt.
bądźmy razem (a nie o bycie chodzi, ale jego jakość i cel), mogę też zrozumieć, że w niczyim interesie jest zadawanie pytań o "katastrofę". Ale fakt, ze wpadliśmy w ruską orbitę wpływów na kolejne pokolenia czy to z przypadku, czy to z zamierzenia pod dywan zamiatany być nie powinien.