Miałem dzisiaj po*bany sen, że wtopiliśmy z Legią 5 albo 6 do jednego.
Proroczy to on może nie był, bo w bramce mieliśmy murzyna, graliśmy u nas na nowym stadionie ( to tylko sen ), a obrona robiła błędy jak w 5 lidze.
Wracając do rozkminek na temat prawdziwych realiów, to musimy postawić na atak, czyli zagrać innym ustawieniem niż dotychczas. Marcelo z Diazem muszą się pchać do przodu ile wlezie i próbować zaskoczyć bramkarza Legii, bo co do obrony nie mam obaw. Strach tylko pomyśleć o tym co pokaże Paweł Brożek i Boguski, bo ostatnio pomimo, że strzelają to są beznadziejni....
