To temat o meczu z Legią?
Same kwiki i płacze jak to jest źle i kogo to nie pożegnać, żal czytać. Panowie weźcie się w garść
Mój skład na mecz z Legią.
Juszczyk
Alvarez Marcelo Głowacki P.Brożek
Łobodziński Sobolewski Diaz Kirm
Brożek Małecki
Od 60 minuty wpuścić Ba (z taką grą z tyłu to strach go dawać od początku meczu z Legią, gorzej w destrukcji gra od Iwańskiego co wydawało się niemożliwe!), Boguski za Kirma (Małecki na lewą pomoc)
Gramy defensywnie i na remis (
tak na remis) W otwartej grze możemy polec a grając na remis możemy liczyć na kontry i ewentualnie stałe fragmenty gry.
(Oczywiście Lech wcale nie musi zgubić punktów w Chorzowie, ale jest na to szansa).
Nie ma sensu grać z Legią otwartej piłki bo skończy się jak w meczu Lech Wisła w zeszłym roku w Wronkach.... kontra Legii i po meczu. Remis eliminuje Legie z gry o puchary a to też jest ważne wobec informacji ze Ruch odpadł z PP.
Podsumowując, tak jak z Lechem w Krakowie ostry pressing, i ewentualnie pod koniec meczu zaryzykować przez wpuszczenie Ba i Boguskiego. A jak będzie to zobaczymy w sobotę
