|
Wiesz co Niebieski? Jeśli mamy nie zdobyć tego mistrzostwa to wam życzę go najbardziej...
Może dlatego, że jeszcze jako dzieciak siedziałem z Twoimi starszymi braćmi w jednym sektorze, może dlatego, że pamiętam niezapomniany mecz w PP, gdy my byliśmy drugoligowcem a jednak was odprawiliśmy, może dlatego, że pamiętam niebieski łuk od strony Reymonta, gdy wydawało się, że stadion was nie pomieści a może dlatego, że prowadziliście u nas 2-0 do przerwy aby w drugich czterdziestu pięciu minutach oberwać 5 bramek. A może dlatego, że byliście zgodą a teraz jesteście kim jesteście ale macie tradycję, której brak Lechowi i normalność a nie manię wielkości jaką mają w Warszawie.
Osobiście nie wierzę w taki scenariusz, ale jako kibic Wisły mam prawo marzyć, że jak nie my to WY. Oby nie było tak ciekawie...ciągle mam ten punkt w zapasie.
|