7 kotów napisał(a):

Natomiast patrzac co graja nasi jestem coraz blizszy stwierdzenia, ze Skorza wycisnal z nich 110% mozliwosci i juz nikomu innemu sie to nie uda. Mecze wiosenne to wlasnie normalny poziom naszej druzyny.
|
Oklep od takich tuzów jak Arka, Bełchatów czy Korona to nie jest normalny poziom tej drużyny mimo wszystko.
Jest beznadziejnie przygotowana. Zmarnowano przerwę zimową w sposób niesamowity. Można było się łudzić, że Arka, Bełchatów to efekt słynnego "szukania rytmu meczowego i świeżości". Pomijam totalny absurd takiego rozumowania, ale ok.
Jeśli jednak drużyna przez całą rundę człapie po boisku jak panienki to cos na rzeczy musi być... Bo czy to z Arką w lutym (chyba), czy to np. Lechią pare tyg. póxniej czy w piątek z Koroną widziałem tą samą żenadę. Jeśli chodzi o kondycję, co do gry to raz lepiej raz gorzej.