Watts napisał(a):

|
Bo nie widzę. Jednoznacznie sugerujesz, że porównuję osoby Stalina i Riefenstahl do osoby Lecha Kaczyńskiego* - propagandzistkę i zbiorowego mordercę do głowy demokratycznego państwa. To co próbuję wytłumaczyć to nawet nie jest korelacja, to tylko luźno narzucające się skojarzenia.
|
Skojarzenia z bardzo konkretnymi osobami, nośnikami określonych idei, niosącymi ze sobą jednoznaczny w naszym kraju ładunek emocjonalny. Żałosna sztuczka stosowana wielokrotnie, w netykiecie uważana za skrajny przykład trollowania.
"Luźno
narzucające się skojarzenia". A za tymi skojarzeniami - konkretne symbole, wydarzenia, ikony śmierci i zniewolenia.
I ta Twoja tabelka, świadectwo skrajnej ignorancji lub bezczelności.
Swego czasu masowo nadawano ulicom imię Piłsudskiego. Był o tym nawet skecz "Kabaretu Moralnego Niepokoju". Tyle, że skojarzenie z Piłsudskim jest pozytywne, lepiej wyjechać ze Stalinem bądź Leninem.
Lepiej opluć niezależną dziennikarkę przyrównaniem do nazistowskiej propagandzistki, niż bawić się a jakieś argumenty.
Kto wie, może zostaniecie dla Marqa symbolami oporu, na równi z Wojewódzkim "et consortes". Chłopak już dostał wytyczne co ma myśleć.
Ja - w odróżnieniu od Ciebie - widzę problem. Tyle, że wy jesteście jedynie symptomami, źródło, które mniej lub bardziej świadomie naśladujecie leży gdzie indziej.