felipe napisał(a):

Ale to jest TRENER!
Jak sama nazwa wskazuje - jest to pan, który ma drużynę WYTRENOWAĆ.
Maciej S. przez 3 lata wytrenował w Wiśle schemat: "Wyjeb na Brożka i jazda!". Mało jak na pieniądze, które zarabiał.
A idąc twoim tokiem rozumowania najlepiej byłoby dać na trenera jakiegoś dobrego wyjazdowicza. Wybrałoby go walne zgromadzenie SKWK, na pewno miałby Wisłe w sercu (5 razy bardziej niż MAciej S.), konsultował się z kibicami, a i jako szary obywatel zgodziłby sie pewnie na tysiąc do ręki Same plusy, mierny ale wierny - dla niektórych najważnieszy czynnik z tego co widzę.
|
Dokładnie ! To jest trener za to bierze kasę ! Nie za to komu pomaga, jak ma takie aspiracje niech idzie na wolontariusza , a nie na trenera.