prober napisał(a):

Pewnie, przykładu nie należy szukać daleko. Dwa dni temu pełną ku**ę pokazał Marcin Juszczyk, który w 7. minucie meczu z Koroną tak się rozpędził biegnąc przez całe pole karne, że aż minął się z napastnikiem Korony i (co najlepsze) z piłką
|
Dobre

Ale wtedy sędzia nas uratował bo powinien być karny(ręka Piotra Brożka)