JarTSW napisał(a):

Ale chrzanicie.
Wychodzimy na pełnej kur*ie i wygrywamy wszystko.
Wszystko w naszych nogach.
Skończyły się kalkulację...
|
Pewnie, przykładu nie należy szukać daleko. Dwa dni temu pełną ku**ę pokazał Marcin Juszczyk, który w 7. minucie meczu z Koroną tak się rozpędził biegnąc przez całe pole karne, że aż minął się z napastnikiem Korony i (co najlepsze) z piłką
