Wyświetl pojedynczy post
Watts
Senior Member
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6573
Stary 02.05.2010, 16:38
Twój post może służyć potomnym za wzorowy przykład nadinterpretacji i braków w umiejętności czytania ze zrozumieniem, jak również czarno-białego postrzegania świata przez osoby pewnej kategorii. Fakt, że nie podoba mi się sztuczny patos i robienie z Lecha Kaczyńskiego narodowego bohatera, co objawia się między innymi w pomysłach a'la masowe nazywanie ulic, rond, skwerów itd. itp. jego imieniem, w Twoich oczach czyni mnie od razu pedałem z komuszymi ciągotami i przeciwnikiem PiSu i Kaczyńskich Brawo.

Nic mnie nie obchodzi żaden redaktorzyna z GW, może se chodzić nawet na parady nekrofilskie i robić fotografie w mundurze mongolskich ułanów. Co zaś do nadinterpretacji i czytania ze zrozumieniem, to pisząc w jednej linijce o Kaczyńskim oraz o Stalinie i Leninie, miałem na myśli metodę, nie samych ludzi. Mylisz się pisząc, że ci ludzie to dla mnie wzorce, albowiem jak sam napisałeś, to zwykli mordercy i okupanci, na podobnej zasadzie jak Kaczyński nigdy nie był świetnym politykiem lub bohaterem narodowym, którym gdzieniegdzie na siłę się go próbuje robić.

Tacy są właśnie ludzie Twojego pokroju, wszystko jest dla nich czarno-białe, jeśli nie są "po naszej stronie" to istnieje prawdopodobieństwo graniczące z pewnością, że to komuchy, pedały, żydzi, kosmici, chodzą po domu w mundurach Armii Czerwonej, modlą się do portretu Stalina i co jeszcze. Ostatniego zdania pozwolę sobie nie skomentować, ja w argumenty ad personam się bawię bardzo rzadko i nie w takiej formie.