Jakis czas mnie nie bylo , ale jak widze nadal liga jest do niczego.
Moim zdaniem najwieksze szanse na mistrza ma Lech. Oczywiscie jesli wygra wszystkie mecze.
Mecz w Warszawie bedzie dla Wisly trudny. Nie chodzi tylko o to ze bedziecie grac z Nami, a jak wiemy w Warszawie Henio z Wisla nigdy nie mial latwo...delikatnie mowiac
Chodzi raczej o naszych pseudokopaczy. Juz wiadomo ze bedzie rewolucja i wielu z nich wyleci na zbity pysk. Beda chcieli pokazac sie na tyle, zeby wywalczyc te cholerne puchary i przedluzych chociaz kontrakt o rok.
Wiekszosc z nich jest za slaba na zagraniczny klub, a kto z Legii nie odejdzie na zachod/wschod ten zostanie w cienkim polskim klubie.
U nas ostatnio albo idzie sie na lawe do dobrego klubu, albo laduje sie w Polkowicach ewentualnie Zniczu.
Tak czy siak sezon uwazam za zakonczony ( mowie tutaj o kibicach Legii ) i licze na duze zmiany .