|
Dobra, żarty się skończyły. Trzeba w końcu pokazać, że się na Mistrzostwo Polski zasługuje. Na razie mieliśmy farta, przegrywaliśmy, wygrywaliśmy szczęśliwie, cały czas byliśmy liderem. Teraz nadszedł moment prawdy, w którym przekonamy się czy ta drużyna jest godna, by określać ją mianem mistrzowskiej. Sprawa jest jasna - wygramy 3 mecze do końca, świętujemy na Rynku. Wszystko jest w naszych rękach. Ten sezon był beznadziejny. Na koniec trzeba pokazać swój potencjał(?) i w końcu udowodnić swoją wartosć. Wygrana z Legią na wyjeździe. Idealny moment, żeby odkupić wszystkie winy z całego sezonu. Ten mecz będzie kluczowy. Jak wygramy na Łazienkowskiej, nie wierze, że pozostałe 6 pkt nie padnie naszym łupem. Losy tytułu rozstrzygną się właśnie za tydzień. Do tej pory jeszcze wstrzymajmy się z pojazdem na naszych grajków, co oczywiście nie zmienia faktu, że z Koroną zagrali(szczególnie w 1szej połowie) tragicznie. Poczekajmy jeszcze tydzień. Może jestem głupi/naiwny/ślepo kocham swój klub, ale wierze w trzy punkty na Legii. I Mistrzostwo Polski. Wiem, nie ma ku temu żadnych przesłanek.
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly
Listen fucking stars - you're breaking our hearts!!
|