jasnyGwint napisał(a):

hehe wiedziałem, to teraz przez następnę 5 sezonów przy niepowodzeniach będa "wychodzić" rożne rzeczy "zjebane" przez Skorże . Oczywiście jakby jakimś cudem udało się jednak zdobyć mp, to fakt iż zostawił drużynę na pierwszym miejscu nie będzie miał żadnego znaczenia...
|
Według mnie na chwile obecną drużyna kondycyjnie nie prezentuje się gorzej niż inne w lidze.
Brak walki też nie jest powodem tak słabej postawy. Trudno oczekiwać żeby przez 90 minut w każdym spotkaniu Wiślacy gryźli trawę. Pewnie, każdy by tak chciał ale jest to przecież nierealne.
Nasz problem jest w tym, że oni nie myślą i nagle część z nich zapomniała jak się gra w piłkę. Nie potrafią przyjąć piłki , dośrodkować, rozegrać, kiwnąć. Po prostu dramat.
Wystarczy popatrzeć na Issa Ba , czy tak dużo trzeba aby ta gra wyglądała lepiej?
Wcale nie trzeba więcej biegać .
Tylko co jest przyczyną ,że tak się stało. Gdzie jest Brożek , gdzie jest Boguski ?
Nie mamy kim grać , nie ma skrzydeł i ataku .Nie ma pomysłu na grę.