Wyświetl pojedynczy post
krakus76
Banita
 
Od: 09.2009
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9423
Stary 01.05.2010, 13:38
Dotarłem z dzieciakiem przed 11. Czy coś się paliło w budynku ? Czuć było wyraźnie spalenizną. Można domyślać się że padła wentylacja chyba że ona że ona też tylko jest dla picu a nie działa.

Ogólnie mówiąc "nikt nic nie wie" ;-) Miałem szczęście/nieszczęście przejść się z Pracownikiem Polimexu który chyba został znaleziony z łapanki bo w zasadzie nic nie wiedział jeśli chodzi o szczegóły.

Bardzo dużo ludzi przyszło na dzień otwarty i trzeba było odstać od 30 do 45 min. Ogólnie duże zamieszanie. Kolejka wchodziła za plecy piłkarzy którzy podpisywali plakaty, wokół nich osoby chcące otrzymać ich podpisy, temperatura 35 stopni, wilgodność 100% (jak w Afryce), brak tlenu ... Ale o dziwo bardzo spokojna atmosfera, nie było narzekania że trzeba odstać swoje ;-) Jak w Wiślackiej rodzinie ;-)

Gdyby od rana była piękna pogoda to dopiero byłby problem żeby wszystkich chętnych pomieścić. A tak jakoś to poszło ;-) Dobrze że coś takiego zostało zorganizowane, ale czy wszystko było dopięte na ostatni guzik to inna sprawa. W każdym pracownicy Wisły bardzo się starali i widać było że im się chce ;-)

ps. Jak został przywitany "Pan" Majchrowski ? Po jego kilku wyskokach (noworoczny trening Cracovii, hala Wisły, mataczenie ze stadionem) raczej nie jest personą dobrze widzianą na stadionie Wisły.
Ostatnio edytowane przez krakus76 : 01.05.2010 o godz. 13:56.
Odpowiedz cytując