ToTylkoJa - futbol polega na tym żeby wygrać.Oczywiście ładna ofensywna gra to priorytet ale zważ na jedną sprawę.
Barca dorobiła się teamu który szczególnie w zeszłym sezonie lał wszystkich jak popadnie.Drużyny różnie próbowały się przeciwstawić.Jedne w miarę otwartą grą - kończyło się to zazwyczaj klęską, drudzy chaotyczną obroną Częstochowy - wynik taki sam.
Pierwszy zespół który się Barcy przeciwstawił to była Chelsea(pomijam jakieś nieznaczące i pojedyncze mecze)
Wyjazd - zmasowana obrona - świetna ale trochę nieszczelna - dopisało szczęście.
Dom - gra o wygraną gdzie do szczęścia zabrakło niewiele.
Finał - ManU za bardzo uwierzyło w swoją siłę, zagrał zbytnio otwarty futbol i poległo bez 2 zdań.
W tym roku Barcy idzie trochę gorzej ale sytuacja była/jest podobna.
Mecz w Mediolanie - Inter wcale nie zamierza grać na 0-0 - wspina się na wyżyny i ma 3-1
Rewanż - tu taktyka była jasna i oczywista - utrzymać tą zaliczkę.Faktycznie czerwona kartka niewiele zmieniła a może i ułatwiła Interowi grę bo już nie musiał nawet symulować jakiejś chęci jeśli chodzi o strzelenie gola
Zagrali PERFEKCYJNIE przez 80 minut.To nie był żaden chaos, to nie była rozpaczliwa obrona.Mourinho taki na nich przez te prawie 2 lata wywarł wpływ, że to wszystko chodziło jak w zegarku.
Tu nie było żadnego przypadku, tylko gra mająca przynieść jeden cel - ogranie Barcy.
Na prawdę nie ma się co spinać i obrażać bo tak na prawdę ta taktyka pokazuje wielkość Barcy.Z iinną drużyną czy Chelsea, czy Inter na taką grę by sobie nie pozwolił.Zostali do tego zmuszeni

Jako że Barca gra futbol totalny to też totalnie nieefektowna taktyka musi być, by marzyć o wygranej z nimi.
Gdzie geniusz czy Hiddinka rok temu czy Mourinho w tym roku nie polegał na obronie przez 180 minut i liczeniu na cud.
Pierwszy chciał nie polec w jaskini lwa i kąsać u siebie, drugi postawił na zaskoczenie rywala u siebie i wiedząc jak się gra w Katalonii ,na obronę tej przewagi.
Tyle że to nie będzie tak że dziś każdy przeciwnik Barcy oglądnie sobie mecze Interu z nimi i powie - proszę to skopiować

.Tzn powiedzieć może ale w rzeczywistości takie małpowanie taktyki Interu ,pewnie po pół godzinie będzie skutkowało rozstrzygniętym meczem