1q2 napisał(a):

Należało przypuszczać że drużyna która na dziś dzień nie ma żadnego wartościowego zawodnika w przodzie, bądź żadnego w formie,w końcu polegnie.
Sędzia znów postarał się byśmy nie przegrali ale jak widać dziś zrobił za mało,
Pozytyw jedyny jest taki że przynajmniej w końcówce przycisnęli - we wszystkich poprzednich porażkach nawet tego nie było.
Boguskiego i Brożka to chyba trzeba by wysłać do szkółki dla kilkulatków bo nie są w stanie ani piłki przyjąć ani podać, nie mówiąc już o strzale.
Szanse na mistrza są bo reszta gra podobnie
|
tez sie zastanawiam co robia na treningach nasi napastnicy bo chyba wszytsko oprocz rzeczy najwaznjszej czyli ciwiczen celnych strzalow na bramke.
celnych czyli trzeba wymagac prawie cudu zeby ktokolwiek trafill w ten prostokat o dl 11 metrow i 2,5 wyskokosci.......Piotrek Brozek podjal sie tej heriocznneij próby ale polegl z linii pola karnego jakies 20 m nad bramką.
i takie elementarne rzeczy mozna by tu wymieniac ,jak chocby o zwykle ustawienie ,zbieganie na dlugi slupek przy dosrokowaniach ..
a jak juz o dosrodkowaniach to to juz jest poprostu pokaz niedolnisci zeby kazda centra Maleckiego czy Alvareza byla dokladnie w rece Malkowskiego.parodia jakas.