Należało przypuszczać że drużyna która na dziś dzień nie ma żadnego wartościowego zawodnika w przodzie, bądź żadnego w formie,w końcu polegnie.
Sędzia znów postarał się byśmy nie przegrali ale jak widać dziś zrobił za mało,
Pozytyw jedyny jest taki że przynajmniej w końcówce przycisnęli - we wszystkich poprzednich porażkach nawet tego nie było.
Boguskiego i Brożka to chyba trzeba by wysłać do szkółki dla kilkulatków bo nie są w stanie ani piłki przyjąć ani podać, nie mówiąc już o strzale.
Szanse na mistrza są bo reszta gra podobnie
