Panowie wiara musi byc ale zeby byla poparta jakims konkretnymi argumentami.
Dlaczego dzis Wisla wiedzac ze gra tak wazny mecz ,chodzi sobie po boisku przez cała 1 polowe
i tu cos nie gra bo pwinno byc inaczej.
Wierzyc bede bo mam Wisłe w sercu ale niech pilkarze sami stana przed lustrem dzisiaj i zrobia rachunek sumienia ,czy dzis dali z siebie 100% a przeciez tego my od nich wymagac musimy,