Nie potrafie zrozumiec jak zespol ktory ma raptem do konca 4 mecze chodzi po boisku.
Niewiem o co tu chodzi ,czy oni musza miec bat nad soba zeby zaczac biegac i myslec na boisku,no naprawde niewiem o co tu chodzi.
Najprawdopodobniej tym meczem zamknelismy sobie droge do MP ,bo widocznie pilkarze go nie chcą.
Moze nie chca kolejnej Levadii
sam juz nie wiem jak patrzec na te ich porazki ,bo to naprawde nas kibicow boli ,ze pilkarze wykazuja sie taka nieudolnoscia.
przeciez wiedzac jak wazny to mecz powinni gryzc trawe od 1 sekundy a to robila Korona.
zaczalem sie pod koniec 1 polowy zastanawiac kto tu gra o Mistrza.
wstyd ze tak odpuszczamy ,bo wyłozylismy kuchenkom MP na tace.