|
przykre tylko jest to że jakby kasa zamiast na Hristova poszła na Nowaka to pewno już Mistrza byśmy mieli w kieszeni a do tego jakieś optymistyczne myślenie na przyszłość a tak to ja się obawiam tego że ligę jakimś fartem wygramy ale bez żadnych wzmocnień znowu się położymy w pucharach, pewno osłabiając sprzedaniem Marcelo, bo tak naprawdę przestałem wierzyć że ktoś będzie chciał kupić Pawła, czy innego grajka, może Małego bo młody jest ale czy tak naprawdę była by to dla nas wielka strata. I tak by się to potoczyło osłabienie jakieś głupie zakupy na chama przed ligą i znowu byśmy się ekscytowali naszym bagienkiem na super stadionach jak na warunki naszego kraju, tylko jedno by się nie zmieniło to że na tych super stadionach nadal będą występowali piłkarzy ekstraklasy za ekstra kasę pokazując "ekstra" umiejętności i jeszcze bardziej "ekstra" zaangażowanie
Po prostu nie rozumiem czy nas w tej piłce nie stać na jakiś skok do przodu. I nie mówię tu tylko o Wiśle a o całym naszym środowisku piłkarskim, to jest jedno wielkie bagno który robi się coraz bardziej śmierdzące, a co najgorsze za rok będzie to samo bagno tylko wyperfumowane naszymi stadionami. Bo jeśli my wszyscy widzimy jak lipnie gramy a nadal jesteśmy liderem ( i mam nadzieje że wygramy tego mistrza, bo tak naprawdę jak konkurencja nie potrafi wykorzystać naszych 6 porażek w sezonie to nie jest to konkurencja która na tego Mistrza zasłużyła)
Ostatnio edytowane przez pawelwislak : 30.04.2010 o godz. 22:41.
|