Straszna padlina gdyby nie to że gra Wisła po 20 minutach dałbym sobie spokój z oglądaniem. Korona w I połowie powinna prowadzić wyżej w II połowce gra Wisły lepsza ale niewystarczająca na scyzorów. Zastanawia mnie czy naprawdę Christov jest tak słaby, że nawet nie wpuścił go Kasperczak za Boguskiego

Cracovia, Legia, Arka teraz Korona wszystke te mecze takie same,gra Wisły to totalna padaka bez żadnej płynnej. szybkiej akcji.