|
wyglada na to ze Cupial dopiero po tylu latach zrozumial, ze wtedy mial wszystko w lidze.. bylismy hegemonem. Potem mu zylka strzelila, i rozpirzyl to wszystko, myslac, ze zbuduje cos mocniejszego. Grubo sie jednak rozczarowal i probuje wrocic do tamtych czasow.
Czy to zle? Hmm sam nie wiem, zobaczymy. Ja do B Basalaja nic nie mam, uwazam nawet ze zna sie na swojej robocie. Caly czas zwiazany byl przez ten okres z pilka, wiec na pewno jest lepszy niz jakis prezes z TF, dla ktorego Wisla to klopot.
|