JEDREK76 napisał(a):

|
Cóż do porozumienia chyba nie dojdziemy w tej kwestii, Ty masz na ten temat swój pogląd, który szanuję, ale z którym zgodzić się nie mogę. Nie ma w tym filmie nienawiści, jest gorycz, smutek i żal.
|
Są takie rzeczy gdzie po prostu nie da się dojść do porozumienia i nic w tym złego.Zaczynając od końca, to jest ta nienawiść , oczywiście dobrze dozowana tak by ten do którego ma to trafić , nie połapał się że to dobrze wyreżyserowany spektakl - toż to podstawa jeśli mówimy o nie nachalnej propagandzie i manipulacji.
To oczywiście tylko mój punkt widzenia, bo tak na prawdę tylko Ci ludzie co to robili - wiedzą jak było.Ciężko mi na prawdę uwierzyć w splot przypadków - to po pierwsze, że w dniu w którym Jarek kandyduje, zaraz po wiadomościach - w największym prajmtajmie, ukazuje się ten program.
Po drugie uważam że publiczna jednak nie powinna sobie pozwalać na takie programy - gdyby to był tylko smutek i żal to ok - nawet gorycz ale tu pojechano mixem który gdybym nie miał już dawno temu wykształtowanego poglądu na wiele rzeczy - to odebrał bym ten dokument tak że nie pozostaje nic innego jak zagłosować na Jarosława.
Tak w wielkim skrócie i uogólnieniu to dla mnie była taka sytuacja gdzie Janek czy Też Ewa Stankiewicz - z pełną świadomością robią program pt - wy gnoiliście Lecha przez 5 lat więc teraz choćby tak możemy wam się odpłacić - coś jak obrażany piłkarz który w momencie krytycznym jedzie z fakiem do widowni
Taka zemsta - może i słuszna ale ja mimo wszystko tego nie popieram.
Leni to oczywiście legenda propagandy więc użyłem jej nie ze względu na to dla kogo tylko za kunszt który niewątpliwie miała
A co do wybryku Wojewódzkiego i Figurskiego - o tyle to dla mnie zupełnie inna bajka że oni po pierwsze nie są osobami ze świata polityki, czy dziennikarstwa politycznego - po drugie to zupełnie inna konwencja - nie robienia wyciskacza łez ze szczyptą nienawiści i podejrzliwości , tylko ironiczny komentarz do tego co się dzieje - Oczywiście dla kogoś kto to grubo przeżył i przeżywa nadal , może to być o wiele większe s****ysyństwo niż program w 1ce.
Tyle że wg mnie inna sprawa że ktoś w jakieś niszowej stacji coś powie a inna gdy w publicznej, w godzinach szczytu , nadworny dziennikarz TVP zapodaje coś co w ogóle nie można nazwać czymś prześmiewczym/ironicznym.
Ale ogólnie zdaje sobie sprawę że cała ta sytuacja 'po smoleńska' musi w dużej mierze zależeć od tego jak kto widział dużo spraw i jak oceniał dane osoby - przed tą katastrofą.
Mi do łba nie przyszło że coś takiego może się zdarzyć tak jak do łba mi nie przyszło że autentycznie będę przeżywał śmierć polityków co do których, bez wyjątku miałem krytyczne podejście -włączając w to Kaczyńskiego który nie był moim prezydentem