Wyświetl pojedynczy post
Dive Pirate
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Central Visayas

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2090
Stary 29.04.2010, 16:23
Nie jestem kibicem Barcy ani Interu, włoskiej ligi wręcz nie trawię. Natomiast sympatyzowałem za Barceloną podczas wielu spotkań ligi Hiszpańskiej i LM. Mecz wczorajszy zacząłem oglądać od drugiej połowy. Naprawdę wiele meczy oglądałem ale tak perfekcyjnie chodzącej defensywy nie widziałem nigdy w życiu, Katalończycy nie zrobili sztycha i to jest fakt, Guardiola mógł wstawić wcześniej kogoś do zgrywania górnych piłek po ściągnięciu Zlatana i kazać więcej walić z dystansu bo ciągłe próby wjechania do bramki i dośrodkowań na Messiego i Bojana wyglądały śmiesznie bezradnie przy defensywie Interu. Wielkie brawa dla Mourinho i jego ekipy naprawdę pierwszy raz miło patrzyło się na murarkę własnej bramki gdyż Inter wykonywał ją perfekcyjnie. Dzięki pierwszemu meczowi nie potrzebowali ugrać nic z przodu i wcale się nie dziwię takiemu ustawieniu. Inter wydarł im ten awans wielkie brawa dla nich.
Natomiast nie sposób nie odnieść się do tego co stało się po gwizdku, włączenie zraszaczy na cieszących się piłkarzy Interu to mega syf, który na długo pozostanie w mej pamięci, chamstwo i brak honoru, myślałem że Barca to wielki klub, udowodnili że nie. Na tym moja sympatia do Barcy się kończy.
Odpowiedz cytując