robin hood napisał(a):

No popatrz Ja też tam byłem jakoś nikt mnie nie zapytał, pojechałem specjalnie z Małego miasteczka w Małopolsce żeby oddać hołd osobom które zginęły , ze mną było kilkanaście osób. Rozmawiałem z ludźmi, którzy tam byli wymienialiśmy się poglądami, różnymi, naszymi obawami i myślami.
I JAKOŚ NIKT MNIE NIE ZAPYTAŁ co myślę nikt nie podszedł do nas stojących.
|
Mnie zapytano.
Ale odmówiłam. Nie chciałam się wypowiadać.
Ten argument więc odpada.