raindog napisał(a):

Porównaj sobie jego wyjścia do piłki, a innych bramkarzy. ...ci drudzy zazwyczaj nie wychodzą, są niepewni. Myślę, że w tym sezonie - dwa, trzy mecze wygrane to zasługa Pawełka. Nie przypominam sobie za to przegranej z jego winy (lekki błąd w meczu z Legią to wyjątek, ale też błąd obrony). Lewadia? Już było po meczu.
Powyżej są wszystkie odpowiedzi na pytania.
|
Głupoty pleciesz. Pawełek najlepszym bramkarzem w lidze? Pffff, ja rozumiem, jesteśmy kibicami Wisły, ale trochę obiektywizmu nie zaszkodzi. Przynajmniej dwa razy w każdym meczu popełnia głupie błędy, zazwyczaj bez konsekwencji, ale gdyby udało się zakontraktować jakiegoś- chociaż DOBREGO bramkarza, to wtedy na pewno tracilibyśmy dużo mniej bramek i wyglądałoby to pewniej. Ja sobie nie przypominam ani jednego WYGRANEGO meczu przez Pawełka, chyba że źle rozumiemy definicje wybronionego meczu. Jak dla mnie, to Pawełek jest co najwyżej solidnym bramkarzem, któremu rzadko zdarzają się jakieś świetne, niesamowite interwencje, a dość często proste błędy.
PS. A z tymi wyjściami do piłki- to daj spokój, chyba na siłę szukasz u niego plusów, to musi umieć każdy bramkarz w dzisiejszym futbolu.