MCDave napisał(a):

Co do zakończonego meczu - to co się działo po ostatnim gwizdku to jakiś skandal i paranoja. Gdyby u nas włączono zraszacze kiedy jakiś zespół cieszy się z wygranej, nasz bramkarz chciał pobić trenera rywala, a z trybun leciały dziesiątki butelek to byśmy w pucharach pewnie ze 2 lata nie zagrali...
Inter miał 3:1, grał w 10, musiał się bronić. Zrobił to świetnie i zasłużenie awansował do finału. Tyle.
|
W tym temacie się zgadzamy
Nie rozumiem osób, które twierdzą, że gra Interu była żenująca. Choć może rozumiem. Emocje przysłaniają trzeźwy ogląd.
W takiej sytuacji, na tym szczeblu rozgrywek LM, przeciw Barcelonie na CN broni się każda drużyna. Bronił się Arsenal, bronił się Inter. Głupotą byłoby grać otwartą piłkę i nie wykorzystać szansy na finał.
Nerazzurri zneutralizowali Barcę po mistrzowsku.
Do brami strzelonej przez Barcelonę mecz przypominał mi nieco niedawny nasz z Lechem. Zachowując odpowiednie proporcje oczywiście.
Uczta dla taktyków.
Co do sędziowania - to gdyby nie pomyłki i kontrowersyjne decyzje , to nie byłoby o czym dyskutować

Po raz kolejny utwierdzam się w przekonaniu, że zapis wideo byłby dobrym rozwiązaniem.
Włączenie zraszaczy .... chamskie zagranie niestety
