Wyświetl pojedynczy post
SpoXsteR
Senior Member
 
Od: 11.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2060
Stary 29.04.2010, 00:38
w NHL kolesia chroni metr ciuchow, 5 ochraniaczy i kask na glowie .. napierdalanki tam sa codziennoscia, bez tego nie ma hokeja, z prawdziwego zdarzenia
a wiekszosc tych ciosow tworza jedynie show.. bo za nim on sie zbierze z ta lapa to mija 5 min , a jak sprobuje 'wejscie smoka' to fikolka zaliczy, jak zdaza zdjac z deka ciuchow, rekawice, kaski to cos konkretniejszego wyjdzie ..

a zeby tak po kazdej sytuacji zatrzymywac mecz i .......ic sie powtorkami to cala gra nei mialaby najmniejszego sensu.. co do tych symulacji nie mam nic przeciwko, cwaniactwo musi byc.. (gwoli scislosci nic mnie nie laczy z FCB czy Interem), wielu najlepszych pilkarzy w historii cwaniaczylo i cwaniaczy a i bramki padaly po kontrowersyjnych akcjach ktore decydowaly o awansie do finalow , zdobytych pucharow ... ale na tym ten sport polega, kto jest wiekszym cwaniakiem to wyjdzie na swoje, kto da z siebie bawola robic to jako bawol bedzie schodzil z boiska.. mozna cwaniaczyc , miec pazur, i leb na karku, ale trzeba tez dobrze grac.. a nie ze sie przewraca 90 min nie potrafiac kopnac pilki do partnera
Ostatnio edytowane przez SpoXsteR : 29.04.2010 o godz. 00:47.
Odpowiedz cytując