|
Wczoraj na forum Amiki głosy oburzenia jakiego to my farta nie mamy. Dziś, moim skromnym zdaniem karny z dupy, a gol Peszki po strzale w środek bramki i Kapsa zapomniał ręce wyciągnąć...
Pod koniec Lechia miała takie sytuacje, że nie moge uwierzyć, że to nie wpadło.
Musimy liczyć na siebie.
Ostatnio edytowane przez Kamson : 28.04.2010 o godz. 20:06.
|