|
Dobrze piszecie, ten dzień otwarty, a w zasadzie zamknięty, bo trybuna E to JEDYNA trybuna, która jest cała otwarta, to jedyna okazja do zainteresowania sprawą stadionu mediów. Na pewno choć jeden dziennikarz z każdej większej redakcji się pokaże, żeby kilka zdań skrobnąć. Jeśli udałoby się ich zainteresować sprawą wiślackiego stadionu to może w końcu sprawa nabrałaby rozgłosu na jaki "zasługuje"..
|