Tenzen napisał(a):

Juszczyk nie miał się kiedy popisać, to co puścił było nie do obrony. Dobrze wybijał piłki i wiele więcej z gry nie miał.
Dziwne, że przy pewnym wyniku nie wszedł Christow, ja wiem, że na razie to pokazał tylko kompletne dno ale można było dać mu szansę.
|
Sęk w tym, że on tych piłek nie wybijał dobrze... A piłki te były spokojnie do złapania.
Zgadzam się co do Christowa - Kasperczak jest do niego urażony najwyraźniej, bo dałby mu chociaż pograć w końcówce. Albo.. już zapadła decyzja, że się z nim żegnamy dlatego woli ogrywać młodych.