|
Mnie w tym meczu najbardziej rozjebał Alvarez w drugiej połowie gdzie praktycznie bez rozbiegu wyrzucił z autu piłkę prawie na 11m pola karnego Piasta. Gość warzy pewnie 60kg w ołowianych butach ale krzepe widać ma. Nigdy nie byłem zwolennikiem jego pozostania w Wiśle, ale kilka ostatnich meczy w jego wykonaniu pokazuje, że jak chce to potrafi.
|