|
Ja bym nie lekceważył.Widziałem mecz koroniarzy z krawatami i grali naprawdę kapitalne spotkanie!
To że przegrali zrzuciłbym raczej na karb farta ze strony zawodników ze stolycy.Na pewno nie można lekceważyć Kiełba,bo szarpie jak fix po prawej stronie,(może to głupie ale przypomina mi stylem gry Kose) no i cholernie groźna lewa noga Ediego,Gajtkowski -szalenie nieskuteczny,ale gra na pograniczu ofsajdu,także trzeba uważać.Myślę że łatwo nie będzie ale z wiarą oczekuję na pozytywne rozstrzygnięcie!
ps.Mario kuruj się bo Juhu to jednak nie to!
|